Mesko w Pionkach otwiera nowy obiekt i zapowiada fabrykę ładunków modularnych do amunicji 155 mm
W Pionkach otwarto nowy budynek Mesko służący m.in. do montażu i elaboracji amunicji czołgowej oraz artyleryjskiej. Produkcja już ruszyła, a firma zapowiada budowę pierwszej w kraju fabryki ładunków modularnych do amunicji 155 mm, co ma zwiększyć niezależność polskiego przemysłu obronnego.
Mesko w Pionkach otwiera nowy obiekt i zapowiada fabrykę ładunków modularnych do amunicji 155 mm. Fot. podgląd. Pexels.
- Nowy budynek w zakładach Mesko w Pionkach został otwarty i przeznaczony m in
- Ważnym elementem jest porozumienie PGZ i Mesko z francuskim Eurenco, dotyczące budowy fabryki ładunków modularnych i transferu technologii
Nowy budynek w zakładach Mesko w Pionkach został otwarty i przeznaczony m.in. do montażu oraz elaboracji amunicji czołgowej i artyleryjskiej. Produkcja w obiekcie ruszyła wcześniej - dotychczas wytworzono tu ponad 1500 sztuk amunicji czołgowej 120 mm oraz ponad 10 tys. ładunków modularnych kalibru 155 mm.
Rozbudowa stanowi element realizowanego od 2019 roku Projektu 400, obejmującego inwestycje za blisko 467 mln zł, które przewidują stworzenie ponad dwudziestu obiektów w Skarżysku-Kamiennej i Pionkach, zakup ponad tysiąca maszyn i urządzeń oraz rozwój produkcji różnych typów amunicji i elementów technologicznych (proch wielobazowy, łuski samospalające).
W Pionkach planowana jest także budowa pierwszej w kraju fabryki ładunków modularnych do amunicji 155 mm - projekt, który ma znacząco wzmocnić samowystarczalność polskiego przemysłu zbrojeniowego. Szef PGZ podkreślił, że wcześniej ładunki nie były produkowane w Polsce i trzeba je sprowadzać - fabryka ma rocznie wytwarzać ok. 600 tys. sztuk.
Ważnym elementem jest porozumienie PGZ i Mesko z francuskim Eurenco, dotyczące budowy fabryki ładunków modularnych i transferu technologii. Więcej informacji dostępnych jest na mesko.com.pl.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Kielce Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












