Nowy plan ochrony bezdomnych zwierząt: system musi być zbudowany od nowa
W Polsce rośnie debata o bezdomności zwierząt. Eksperci proponują trzy kompleksowe ścieżki zmian: od obowiązkowego znakowania i finansowania kastracji, przez rejestrację i nadzór nad schroniskami, po radykalną reformę organizacji opieki nad znalezionymi zwierzętami na poziomie samorządów. Celem jest szybkie ograniczenie skali problemu i redukcja kosztów publicznych.
- W debacie o opiece nad bezdomnymi zwierzętami eksperci przekonują, że obecny system wymaga gruntownej przebudowy
- Wśród najważniejszych propozycji znalazły się trzy ścieżki legislacyjne wypracowane przez różne środowiska
- Trzeci projekt - inicjatywa Tadeusza Wypycha, zatytułowana Ucywilizować traktowanie bezdomnych zwierząt, zakłada reformę całego systemu
- Ekonomiczny wymiar problemu również wybrzmiewa w dyskusjach
- Podsumowując, eksperci wskazują, że bez zasadniczej zmiany podejścia i silnego finansowania działań prewencyjnych problem bezdomności zwierząt nie zniknie
W debacie o opiece nad bezdomnymi zwierzętami eksperci przekonują, że obecny system wymaga gruntownej przebudowy. Szacuje się, że bez szybkich, kompleksowych zmian prawnych problem będzie narastał, bo dotychczasowe struktury nie chronią wystarczająco zwierząt ani samych gmin przed kosztami związanymi z utrzymywaniem bezdomnych psów i kotów.
Wśród najważniejszych propozycji znalazły się trzy ścieżki legislacyjne wypracowane przez różne środowiska. Pierwsza - poselski projekt ustawy o zapobieganiu bezdomności psów i kotów, obejmujący obowiązek znakowania zwierząt (czipowania), duże dofinansowanie kastracji w gminach oraz programy edukacyjne. Kastracja miałaby być dobrowolna i finansowana przez trzy lata, z możliwością wydłużenia. Finansowanie przewidziano w formie wspólnego Krajowego Funduszu Zapobiegania Bezdomności, zasilanego m.in. opłatami wnoszonymi przez hodowców zwierząt rasowych, które trafiają na rynek.
W praktyce zwolennicy tych rozwiązań podkreślają, że szybkie uruchomienie akcji kastracyjnych i rejestrów zwierząt mogłoby istotnie obniżyć koszty utrzymania dużej liczby bezdomnych zwierząt w schroniskach. Przykłady ekonomiczne, podane przez zwolenników programu, pokazują, że koszty szeroko zakrojonej kastracji zwierząt są znacznie niższe niż długoterminowe wydatki samorządów na schroniska. Wskazuje się także na potrzebę centralnego systemu identyfikacji i bazy danych, aby ułatwić kontrolę i adopcję.
Druk 700, będący projektem obywatelskim, wprowadza kompleksowe uregulowania w dziedzinie ochrony zwierząt, obejmujące ograniczenia trzymania psów na uwięzi i w kojcach, zasady prowadzenia hodowli oraz funkcjonowanie schronisk. W projekcie znalazły się propozycje wprowadzenia obowiązkowej kastracji i czipowania zwierząt niebędących w hodowlach, a także utworzenie Krajowego Rejestru Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) oraz centralnego nadzoru nad schroniskami. Z perspektywy praktycznej, zwolennicy wskazują, że takie rozwiązania mogłyby ograniczyć patologiczne praktyki w schroniskach i ograniczyć koszty publiczne, ponieważ finansowanie schronisk byłoby oparte na przejrzystych dotacjach gmin, z jasno określonymi celami i planem wydatków.
Trzeci projekt - inicjatywa Tadeusza Wypycha, zatytułowana Ucywilizować traktowanie bezdomnych zwierząt, zakłada reformę całego systemu. Kluczowa idea polega na tym, że zwierzę znalezione nie jest traktowane jak bezwzględny “odpad”, lecz jako mienie wymagające opieki. Gminy stałyby się głównym podmiotem odpowiedzialnym za przechowanie, identyfikację i legalne przekazanie zwierzęcia nowemu właścicielowi. Model ten odchodzi od masowych schronisk na rzecz różnorodnych form lokalnej opieki, takich jak domy tymczasowe, lokalne centra tworzone przez gminy czy wyspecjalizowane placówki. Projekt sugeruje także, że gminy miałyby obowiązek ewidencjonowania zwierząt oraz nadzoru nad adopcją, z możliwością interwencji wojewody w razie naruszeń. Jego zwolennicy podkreślają, że to podejście ma potencjał rozwiązać problem u źródeł, przenosząc odpowiedzialność z sektora prywatnego na samorząd, co w długiej perspektywie mogłoby ograniczyć zjawisko bezdomności i zredukować koszty utrzymania zwierząt w państwowej gospodarce zwierzętami domowymi.
W opinii ekspertów istotne jest również dostosowanie praktyk do rekomendacji Europejskiego Stowarzyszenia, a także do konkluzji płynących z raportów o ochronie zwierząt. Wymogi dotyczące centralnych baz danych i spójnych standardów identyfikacji mają pomóc w identyfikowaniu właścicieli i zapobieganiu przypadkom bezdomności. Z drugiej strony, zwolennicy bardziej radykalnych rozwiązań podkreślają, że brak ratyfikacji europejskich konwencji bywa jednym z ograniczeń i że jedynie kompleksowa reforma systemu może przynieść trwałe efekty.
Ekonomiczny wymiar problemu również wybrzmiewa w dyskusjach. Według najnowszych ocen gmin co roku ponoszą ogromne koszty związane z utrzymaniem zwierząt bezdomnych, a koszty te bywają wyższe niż koszty profilaktycznych programów kastracji i znakowania. Przykłady jednostkowe, przytoczone w debacie, pokazują, że zapobieganie bezdomności poprzez kastrację i edukację mogłoby prowadzić do znacznych oszczędności w systemie opieki nad zwierzętami. Pomimo to, wiele rozwiązań napotyka na opór społeczny, zwłaszcza w kontekście obowiązkowych rozwiązań, co skłania do preferowania woluntarystycznych form kastracji i lokalnych programów edukacyjnych. Na tle tych debat podkreśla się konieczność szybkiego działania, zwłaszcza w obliczu zbliżającej się kampanii wyborczej, która może utrudnić długofalowe decyzje w sprawie bezdomności zwierząt.
Podsumowując, eksperci wskazują, że bez zasadniczej zmiany podejścia i silnego finansowania działań prewencyjnych problem bezdomności zwierząt nie zniknie. Potrzebne są spójne zasady, jasne repozytoria danych, skuteczny nadzór oraz jasny, finansowy mechanizm, który zachęca samorządy do inwestowania w profilaktykę zamiast utrzymania luk w systemie. Bez takich reform problem ten najprawdopodobniej będzie powracał w kolejnych latach wraz z kolejnymi falami bezdomnych zwierząt i rosnącymi kosztami dla samorządów oraz społeczeństwa.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Kielce Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas

